Przedstaw pokrótce różne wizerunki szatana w sztuce, opierając się na obrazie „Diabeł pokazuje księgę świętemu Augustynowi” autorstwa Michaela Pachera i wierszu Tadeusza Micińskiego „Lucifer”. Zwróć uwagę na zależność między epoką a sposobem wartościowania Szatana.

W kręgu katolickim nie tylko obraz Boga, ale i Szatana wpływał na ludzką wyobraźnię. Można powiedzieć, że nawet bardziej, biorąc pod uwagę, że postać Wszechmocnego Boga była niepodważalna i niepodlegająca krytyce, natomiast zbuntowany anioł był postacią złożoną i niejednoznaczną. W zależności od poglądów danej epoki krytykowano lub żałowano strąconego z Niebios anioła.

Szczególnie rozbudowaną ikonografię postaci diabła widzimy średniowieczu, czego przykładem jest obraz Michaela Parchera „Diabeł pokazuje księgę świętemu Augustynowi”. Postać szatana jest typowym dla średniowiecza pokazem wyobraźni w kreowaniu przerażających istot. Utożsamiano piękno z dobrem i brzydotę ze złem, więc każda urodziwa niewiasta, z natury musiała być niewinna i bez skazy, a szatan, jako ucieleśnienie zła, był zbiorem najbrzydszych elementów.

Katoliccy księża, chcąc zachować wiodącą rolę w społeczeństwie, straszyli nieoczytany lud przerażającymi obrazami piekła i mąk piekielnych, przeznaczonych dla grzeszników. Dzięki temu wiedzieli, że przerażeni ludzi, nie będą buntować się Kościołowi, licząc na otrzymanie rozgrzeszenia. Właśnie dla tych niepiśmiennych wiernych, tworzone były liczne obrazy, rzeźby i płaskorzeźby, które zmuszały do odpowiedniej pokory i strachu.

Diabeł przedstawiony był w całkowitej opozycji względem Boga – był złem i okrucieństwem. Całkowicie pomijano ten aspekt jego historii, który opowiadał, że był on przecież kiedyś aniołem. Szatan stał się więc przerażającym potworem, nie tylko ze względu na jego zachowanie – bunt przeciwko Bogu, sprowadzanie człowieka na złą drogę i pragnienie zawładnięcia światem, ale i ze względu na wyglądu na jego wygląd. Na różnych obrazach był on przedstawiany jako hybryda dziwnych stworzeń – smoka czy węża. Dodawano mu ogon, rogi lub olbrzymie kły. Widać to również na obrazie Parchera, dodatkowo zauważamy, że postać ma dodatkową twarz na pośladkach, co jest przykładem typowej dla średniowiecza makabreski.

Całkowicie inne podejście do opisywania i oceniania Lucyfera przejawiali artyści doby modernizmu. Buntowali się przeciwko mieszczańskiej mentalności i czuli się osamotnieni i niezrozumiani. To właśnie sprawiło, że za swojego patrona objęli Lucyfera. Nie jest to jednak już obrzydliwy potwór, a istota tragiczna, której trzeba współczuć.

Po pierwsze uwzględniano fakt, że Lucyfer był aniołem, a jego imię oznacza przecież tego, kto niósł światło. Nie jest on więc związany tylko i wyłącznie z mrokiem, chociaż przylgnęło do niego określenie Książę Ciemności. Tą dwoistość światła i ciemności doskonale ukazuje Miciński, pisząc o nim „ciemny jest wśród wichrów płomień boży”, „komet król” czy „piorun burz”. Ten Lucyfer jest jasnością skazaną na mrok, ale cierpi z tego powodu, odczuwa żal, że został odtrącony i skazany na samotność.

Słońce jest jednak dla niego wrogiem, to symbol Boga, któremu Lucyfer nie może wybaczyć niezrozumienia i odrzucenia. Takie zachowanie nie pokazuje jednak, że szatan jest postacią złą i okrutną, a raczej bardzo ludzką. Poczucie skrzywdzenia i rosnący żal, a także nieumiejętność wybaczenia, to zachowania typowe dla człowieka, który nie jest całkowitym miłosierdziem i dobrocią, jak Bóg. Dokładnie tak samo ocenił szatana Staff w wierszu „Deszcz jesienny”.

Różnica w postrzeganiu diabła wynika z roli, jaką oni mieli pełnić. Po pierwsze po średniowieczu zmieniła się rola Kościoła, ludzie byli coraz bardziej oczytani i świadomi, stopniowo też zaczęto podważać religijne dogmaty i nie było potrzeby, by szatan służył jako postrach dla ludu. Przestano też zło utożsamiać z brzydotą i zaczęto dostrzegać bardziej złożone aspekty osobowości. To właśnie urzekło modernistów, którzy odnaleźli w nim bratnią duszę – niezrozumiałą i udręczoną. Możemy więc postawić wniosek, że wartościowanie szatana zależne jest od filozofii wyznawanej przez ludzi w konkretnej epoce. Obraz szatana zależny jest od tego, jaki jest sam człowiek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *